MIłosz Staworzyński vs Revenge Grips

2019-11-06
MIłosz Staworzyński vs Revenge Grips

Skórki na CrossFit czyli poszukiwanie niedoścignionego ideału

Kwestia skórek gimnastycznych jest u mnie bardzo poważna, trenuje w skórkach od dobrych 4 lat i przerobiłem ich dość sporo. W moim zawodzie, każde uszkodzenie dłoni (zerwanie skóry) wiąże się z przerwą od wielu ćwiczeń co skutkuje niestałym treningiem, omijaniem zadań i w końcu przyczynia się do braku progresu jaki chciałbym utrzymać. Dlatego skórki crossfitowe to najważniejsze akcesorium jakie stosuje w treningu jak i na zawodach.

Milosz staworzynski unbroken store recenzja revenge skórki gimnastyczne crossfit

Jakość ma znaczenie! Miłosz Staworzyński tłumaczy jak powinny wyglądać skórki CrossFitowe

Ponad rok czasu stosowałem skórki hiszpańskiej firmy Picsil, które pasowały mi bardzo i nie miałem ochoty ich zmieniać, jednak zmieniać je musiałem... przymusowo i często. Średnio co 3-5 tygodni skórki pękały w najróżniejszych miejscach. Kto widział jak wygląda mój trening na drążku ten wie, że nie oszczędzam gripów ani trochę - pełny gaz i moc, bo tak powinno się trenować!

Zmęczony wymienianiem skórek, rozejrzałem się na stronie Unbroken Store - poczytałem opinie i trafiłem na piękne z wyglądu skórki REVENGE. Zaciekawiły mnie, gdyż wyglądały na bardzo solidne i przede wszystkim były na 4 palce. Z czymś takim spotkałem się pierwszy raz, a że często zrywałem gripy właśnie w miejscach, gdzie skórka już nie sięgała, czyli orientacyjnie na samych krawędziach dłoni, to od razu je zamówiłem.

Milosz staworzynski unbroken store recenzja revenge skórki gimnastyczne crossfit

Recenzja skórek CrossFitowych Revenge Four Fingers Grips - Miłosz Staworzyński

Pierwsze wrażenia, kiedy przyszły gripy - elegancka, dobrze wykończona czarna skóra z pięknym złotym napisem i zapięcie na nadgarstek, które tworzyły spójną całość. Kiedy założyłem je pierwszy raz, poczułem się dość dziwnie, ale to było chwilowe - trudno, żebym czuł się inaczej, kiedy przez ponad rok czasu stosowałem jeden model.

Pierwsze próby na drążku były też "dziwne" - nie czułem chwytu tak jak powinienem, ale to dlatego, że specjalnie wskoczyłem na śliski drążek i nie stosowałem magnezji, żeby sprawdzić jak gripy zachowują się w "naturalnych warunkach". Zrobiłem kilka prób i z każdą było coraz to lepiej. Skórki zaczęły się układać w dłoni i dostosowywać do niej. Z każdym powtórzeniem mocniej się rozciągały i ciągnęły nadgarstki, czyli to czego oczekuje od skórek.

Milosz staworzynski unbroken store recenzja revenge skórki gimnastyczne crossfit

Dodanie magnezji tylko polepszyło i utrwaliło ten stan.

Już po drugim dniu stosowania przyzwyczaiłem się całkowicie. Skórek REVENGE używam również do kółek gimnastycznych (chyba jeszcze lepiej je czuć nić na drążku), ketli, dumbli a nawet w treningach gdzie pojawia się lekka sztanga.

Po kilku miesiącach stosowania gripów REVENGE, ciągle są w świetnym stanie. Kompletnie nic się z nimi nie dzieje, a nawet jeszcze lepiej trenuje mi się w takich mocniej zużytych.

Myśle, że jestem w stanie polecić skórki zarówno dla początkujących jak i zaawansowanych Crossfiterów.

Autor: Miłosz Staworzyński 

Zdjęcia: Artur Kowalczyk

Pokaż więcej wpisów z Listopad 2019
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel